Jakie alimenty i dla kogo? (I)

Obowiązek alimentacyjny jest to obowiązek dostarczania środków utrzymania i wychowania. W zależności od okoliczności może on obciążać krewnych w linii prostej (czyli zarówno wstępnych – ojciec, dziadek jak i zstępnych – syn, wnuk), rodzeństwo, a w niektórych przypadkach pojawia się on również w stosunkach pomiędzy małżonkami – po rozwiązaniu lub unieważnieniu małżeństwa albo po orzeczeniu separacji.

W niniejszym artykule skupimy się jednak na obowiązku alimentacyjnym ciążącym na rodzicach względem dzieci. Wbrew powszechnemu przekonaniu obowiązek alimentacyjny nie polega jedynie na pokrywaniu kosztów utrzymania dziecka, ale również na jego wychowywaniu, tzn. codziennej opiece, kształceniu, trosce i dbaniu o jego rozwój psychiczny, jak i fizyczny.

Zacznijmy od początku. Według polskiego prawa obowiązek świadczeń alimentacyjnych spoczywa na obojgu rodzicach i dotyczy on dzieci, które nie są w stanie utrzymać się samodzielnie. Jest on bezwzględny i nie można go znieść poprzez zawarcie umowy.

Nie istnieje również górna granica wieku, po której przekroczeniu dziecku nie należą się już alimenty od rodziców. Wielokrotnie spotkałam się twierdzeniem, że obowiązek alimentacyjny "wygasa" po ukończeniu przez dziecko 26. roku życia. Przekonanie to wynika najprawdopodobniej z regulacji ustawowych dotyczących okresu wypłacania renty rodzinnej po zmarłym rodzicu, nie ma jednak zastosowania w przypadku alimentów. Przysługują bowiem one – w zależności od konkretnego przypadku – do momentu zdobycia przez dziecko odpowiednich kwalifikacji zawodowych i tym samym możliwości uniezależnienia się finansowego od rodziców. Obowiązek ten może ustać nawet przed osiągnięciem przez dziecko pełnoletności, np. w sytuacji, gdy dziecko posiada majątek, z którego dochody wystarczą na pokrycie kosztów utrzymania i wychowania. Może on również nie ustać nigdy, jeżeli dziecko na skutek kalectwa lub w związku z niedorozwojem umysłowym nie będzie w stanie samodzielnie zdobywać środków utrzymania.

Istnieje również możliwość, że dziecko po zdobyciu samodzielności zawodowej, na skutek różnych niemożliwych w tym momencie do przewidzenia okoliczności, znajdzie się w niedostatku i będzie mogło dochodzić alimentów od rodziców.

Mylne jest również przekonanie dotyczące sposobu ustalania przez sąd wysokości obowiązku alimentacyjnego. Wysokość przyznanych alimentów nie zależy jedynie od zarobków rodziców, ale również od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego. Dlatego też zgodnie z obowiązującym stanowiskiem polskiego Sądu Najwyższego o wysokości alimentów nie decydują ostatecznie zarobki zobowiązanego, ale również jego możliwości w tym względzie, tzn. środki pieniężne, które osoba zobowiązana może i powinna uzyskiwać przy dołożeniu należytej staranności, stosownie do swych sił umysłowych i fizycznych.

Tak więc wysokość alimentów zależy od wielu czynników, takich jak wiek dziecka, stan zdrowia, zainteresowania, biorąc jednak te wszystkie czynniki pod uwagę należy również pamiętać, iż potrzeby dziecka muszą być usprawiedliwione, a zatem nie wszystkie wskazywane przez nas zajęcia dodatkowe, koszty wyjazdów itp. muszą się do nich zaliczać.

Należy również pamiętać, iż zgodnie z obowiązującym orzecznictwem, dzieci mają prawo do równej stopy życiowej z rodzicami, tzn. rodzice powinni zapewnić swoim dzieciom warunki materialne odpowiadające tym, w jakich sami żyją.

Istotnym również jest, że roszczenia o alimenty przedawniają się z upływem 3 lat. Tak więc, kierując do sądu pozew o alimenty możemy się ich domagać tylko do 3 lat wstecz. Sprawy o alimenty mogą się toczyć razem z postępowaniem rozwodowym lub też mogą być przedmiotem oddzielnej sprawy, która nie może być jednak wszczęta w czasie trwania procesu o rozwód jeżeli dotyczy świadczeń za okres od wytoczenia powództwa o rozwód. Powództwo o alimenty razem ze sprawą rozwodową toczyć się będzie przed sądem okręgowym, zaś w przypadku oddzielnego powództwa o alimenty pozew należy złożyć do sądu rejonowego właściwego ze względu na miejsce zamieszkania pozwanego (zobowiązanego) lub też uprawnionego (w tym przypadku dziecka).

Z uwagi na założenie, iż osoba dochodząca roszczeń alimentacyjnych nie posiada środków finansowych, zwolniona jest ona również z konieczności ponoszenia kosztów sądowych, co oznacza, iż w przypadku dochodzenia alimentów w postępowaniu rozwodowym opłata sądowa wynosiła będzie jedynie 600 zł (opłata od pozwu rozwodowego), zaś w przypadku oddzielnego pozwu o alimenty opłaty sądowej nie będzie w ogóle, a ewentualne koszty postępowania zostaną rozliczone na jego zakończenie.

Przed złożeniem pozwu o alimenty warto się wcześniej przygotować i pomyśleć o dowodach niezbędnych do wykazania zarówno możliwości finansowych, jak i potrzeb uprawnionego, którymi mogą być np. rachunki za leczenie, paragony ze sklepów za zakup odzieży, jedzenia, środków czystości, jak również bilety do kina, teatru itp.

W kolejnym artykule kontynuować będziemy temat obowiązku alimentacyjnego skupiając się na możliwości zasądzenia alimentów od małżonka, rodzeństwa i dalszych członków rodziny.